środa, 21 lutego 2018

Da lat i herbaciany zawrót głowy #projektwietnam

Da lat to miasto położone 1500 m n.p.m, potocznie nazywane jest stolicą zakochanych. Czytaliśmy w przewodniku, że to szczególnie popularne miejsce wśród turystów krajowych, ale to co zobaczyliśmy na miejscu totalnie przekroczyło nasze wyobrażenie o popularności. Nie rezerwowaliśmy sobie wcześniej hotelu i spotkaliśmy się z małym problemem znalezienia miejsca noclegowego. Finalnie jednak trafiliśmy do bardzo przyjemnego, czystego i położonego w centrum hotelu.




wtorek, 20 lutego 2018

Nam Cat Tien #projektwietnam

Nam Cat Tien to miejsce do którego przyjechaliśmy ze względu na Park Narodowy i możliwość zwiedzania go na własną rękę. Z Vinh Long wyruszyliśmy wraz z wschodem słońca a na miejsce przybyliśmy niemalże z zachodem.

Po przyjeździe na miejsce zostaliśmy zaproszeni do udziału w nocnym safari po parku. Było to bardzo ciekawe doświadczenie, siedzieliśmy na pace dużego jeepa i przez godzinę podziwialiśmy nocne życie zwierząt.



niedziela, 18 lutego 2018

Delta Mekongu #projektwietnam

Delta Mekongu, zatrzymaliśmy się w wiosce obok Vinh Long. Tu całe życie toczy się wokół rzeki. Targi, domy, kawiarnie a nawet szkoły znajdują się na wodzie, niemalże pływające miasto. Żeby jeszcze lepiej poczuć klimat tego miejsca wybraliśmy się na rejs po delcie. O 7:00 wsiedliśmy do naszej łodzi, gdzie czekało już na nas śniadanie, kawa, herbata i owoce. Po godzinie pływania przesiedliśmy się na mniejszą łódkę która zabrała nas w wąski odcinek kanału. Cały rejs trwał około 4 godziny. Było to bardzo przyjemnie i relaksujące doświadczenie. Delta Mekongu to magiczne miejsce, mogłabym tu spędzić cały miesiąc, ale już jutro czeka nas kolejna podróż. Jedziemy do Nam Cat Tien.

piątek, 16 lutego 2018

TET 2018. Rok Psa #projektwietnam

Przyjechaliśmy do Wietnamu prosto na TET - czyli nowy rok według kalendarza księżycowego.

Ulice ozdobione są czerwono złotymi dekoracjami. Mieszkańcy palą przed domostwami ogniska w których spalają jakieś specjalne papierki, domyślam się, że ma im to przynieść pomyślność. Wszyscy  dookoła życzą sobie szczęśliwego nowego roku. Dużo miejsc jest zamkniętych takich jak muzea czy niektóre sklepy. Jednakże bez problemu można iść do herbaciarni lub kawiarni czy po prostu zakosztować ulicznego jedzenia. 

Gdy wybija północ niebo zostaje rozświetlone przez fajerwerki. Stoimy na środku ronda, cały ruch się zatrzymał, dookoła nas mnóstwo skuterów i motocykli, wszyscy jak zaczarowani witamy Nowy Rok - rok psa. 




środa, 14 lutego 2018

Ho Chi Minh i bagietka Banh Mi #projektwietnam

Pierwszy dzień w Wietnamie upłynął nam bardzo szybko. Odespanie podróży, zwiedzanie miasta nocą, pierwsze kulinarne doznania.












Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...