niedziela, 26 maja 2013

Yunnan Pin Needle

Dziś do mojej czarki trafia kolejna herbata z Yunnanu - Zielona Yunnan Pin Needle. Jest to "herbata pąkowa" - składająca się głównie z pąków oraz młodych listków. Niestety na tym kończy się moja wiedza na temat tej herbaty.







Do zaparzenia jej użyłam szklanego gaiwana aby podziwiać rozwijające się listki, woda o temperaturze 80 stopni  5g/100 ml.


Pierwsze parzenie 1m40 sekund nie powala, taka ot zwykła zielona herbata, brak jakiś szczególnych nut smakowych aczkolwiek na końcu pozostawia lekko słodki smak.
Kolor naparu lekko żółty.

Drugie parzenie, wydłużam czas do 2 minuty, po zalaniu gaiwana wodą widać o ile zwiększyła się objętość liści. W smaku pojawiła się tylko goryczka, żadnej ciekawej nuty smakowej, brak słodyczy z pierwszego parzenia...

Trzecie parzenie postanowiłam zrobić również 2 minutowe o dziwo lepsze od drugiego, łagodniejsze, słodsze - ciekawsze, tak więc można jeszcze raz spróbować zaparzyć tą herbatę odrobinę krócej.


Podsumowując, jest to lepsza herbata od ekspresowych, czy pakowanych liściastych ale nie ma co liczyć na głębsze doznania smakowe.


3 komentarze:

  1. Widzę, że koleżanka podchodzi do tematu herbaty podobnie jak ja do tematu piwa. Po przeczytaniu kilku Twoich postów zaczynam mieć opory przed piciem herbat "na chybcika"... Niestety moje kubki smakowe zostały stworzone do degustacji innego typu. Niemniej podziwiam Twoją pasję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje, bardzo mi miło. Myślę że nie ma żadnych przeciwwskazań abyś popróbował ciekawych herbat, skoro wyczuwasz niuanse w piwach to i herbata wiele przed Tobą odkryje ;)
    Dzięki za komentarz,
    Pozdrawiam, Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewentualnie możemy umówić się na piwo-herbatę - ja wybiorę dla Ciebie chmielowy specjał, a Ty odkryjesz przede mną herbaciane królestwo smaku ;]

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...