niedziela, 23 czerwca 2013

Co opowieści o Sędzim Di mają wspólnego z Herbatą?

"Sędzia Di usiadł i przyjął z rąk gospodarza okrągły jedwabny wachlarz. - Z wdzięcznością wypije filiżankę herbaty, Yang - powiedział, chłodząc się wachlarzem."*

Sędzia Di Ren Jie był postacią historyczną, żył w Chinach w siódmym wieku naszej ery, za panowania dynastii Tang.** Czyli w czasie wielkiego rozkwitu kultury herbaty, to okres kiedy Lu Yu napisał "Cha Jing" a poeta i filozof Lu Tong wiersz "siedem czarek herbaty"

Opowieści o Sędzim Di autorstwa Roberta Van Gulik to nie tylko wspaniały kryminał, ale też źródło informacji na temat życia chińczyków w okresie najbardziej dla nich twórczym. Dla mnie to jedna z ciekawszych serii książek z jaką miałam do tej pory do czynienia.
Jednak wracając do głównego tematu, jestem zachwycona jak często w powieści pojawia się motyw herbaty, w zasadzie można rzecz, że Sędzia nie zaczyna rozmowy z nikim nie pijąc przy tym herbaty, czy też sam rozmyśla nad jakąś zagadką zawsze ma przy sobie czarkę gorącej herbaty.  Już wtedy herbatę traktowano jako coś więcej niż tylko napój który ma ugasić nasze pragnienie. 
"Gdy zarządca i Hoong podawali herbatę, nastąpiła dalsza wymiana uprzejmości. Sędzia Di upił łyk i rzekł z szerokim uśmiechem: - Herbata jest naprawdę doskonała, Kou! Można się tego spodziewać u człowieka o tak wyrafinowanym smaku!"***

Każdemu kto nie miał jeszcze okazji czytać, żadnej książki z tej serii polecam koniecznie jakąś przeczytać, warto i dla herbaty i dla wciągającej akcji.

---
* Sędzia Di i perła cesarza s.111.
** Nota od wydawcy 
*** Sędzia Di i perła cesarza s.169

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...