piątek, 20 września 2013

Herbaciarnia Świat Chin - Wrocław ul. Igielna


 Odwiedziłam dziś herbaciarnie mieszczącą się na Rynku we Wrocławiu - Świat Chin. Właściwie ciężko stwierdzić czy w zasadzie jest to herbaciarnia, bo z herbatami jest tam naprawdę kiepsko...
Zamówiłam Oolonga Wu Yi, dostałam w gaiwanie dodatkowo uwaga z łyżeczką (?).
Co mnie bardzo zaskoczyło, to liście w środku gaiwana, chociaż gdzieś kiedyś czytałam, że tak się herbatę w Chinach pija - używając przykrywki do odcedzania liści.




Moje odczucia w stosunku do tego oolonga? Słabiutko.. totalny brak aromatu, herbata jest albo źle przechowywana albo stara albo po prostu kiepskiej jakości, smakowała nijako, równie dobrze mogłabym zamówić wodę. Jedyne co mnie zaskoczyło, to mimo czasu jaki upłynął herbata nie zrobiła się ani odrobinę cierpka.
Jako, że jest to też restauracja postanowiłam dać szansę kuchni, zamówiłam pierożki z farszem z kurczaka i żeń-szenia. Czas oczekiwania bardzo długi, nie wiem dokładnie jak długo czekałam, ale żałowałam, że nie miałam ze sobą żadnej książki.


Duży plus za to, że wyglądały jak w menu, rozczarowałabym się gdybym zobaczyła je sklejone w "polski" sposób. W smaku faktycznie było czuć odrobinę żeń-szenia, były smaczne, sos słodko - kwaśny był trochę wodnisty ale nie przeszkadzało mi to, bo farsz był dość wyrazisty.

Teraz kwestia wystroju i ogólnej atmosfery  - zacznę od moich zastrzeżeń, muzyka - mogłaby być spokojniejsza, chiński pop czasem bardzo intensywny nie pasował do atmosfery jaka powinna panować w takim miejscu. Kolejna rzecz to lodówka na ciastka, która totalnie nie pasowała do reszty mebli. Na stolikach stały sztuczne storczyki co dawało bardzo tandetny efekt.


Teraz czas na plusy, ładne meble - drewniane, ze sporą ilością detali. Cała masa czajników, czarek i gawianów. Bardzo podobało mi się również jedno z dwóch akwariów w lokalu - umieszczone w ciekawym miejscu z pięknymi wyrośniętymi pielęgnicami papuzimi w środku, drugie które stało przy wejściu wyglądało na lekko zapomniane. Z sufitu zwisały ładne lampy, siedziało się bardzo wygodnie. Dodatkowo było wiele typowo chińskich dekoracyjnych dodatków - figurki, obrazy, półki.



Obok herbaciarni znajduje się sklep chiński tych samych właścicieli. Kiedyś kupiłam tam swój pierwszy gaiwan, można też kupić sporo innej porcelany, mebli, ubrań, biżuterii, i wiele wiele innych orientalnych produktów. Ja dziś wypatrzyłam próżniowo pakowaną herbatę o nazwie Piaoyi Shengxiang. Z tego co zauważyłam po rozpakowaniu i zdegustowaniu herbaty jest to oolong, bardzo lekko fermentowany - wydaje mi się, że jest to pouchong. 



Co do wizyty w herbaciarnio- restauracji "Świat Chin" to ogólnie odradzam, mając bardzo niedaleko wyśmienitą herbaciarnie Czajownia bardziej postarałabym się o jakość herbat, albo niech po prostu zrezygnują z nazwy herbaciarnia i skupią się na restauracji, bo karmią dość dobrze.

3 komentarze:

  1. Dawno temu (w szkole średniej- nie chcę liczyć ile lat temu;-)) chadzaliśmy do tej herbaciarni, i wtedy było tam magicznie. Zawsze zaparowane okna, dyskretne buddyjskie hymny sączące się z głośników, cudowny aromat herbaty unoszący się na całej ulicy i napar z dodatkiem całych kwiatów stokrotek. Chciało się tam wracać, nawet jeśli wystrój nie był jeszcze tak klimatyczny jak teraz. Niestety ostatnie moje wspomnienia stamtąd to sernik na zimno chyba z kateringu, niedoparzona herbata i pani kelnerka zupełnie nieogarniająca tematu. Z Twojego opisu wygląda, że coś się po naszej ostatniej bytności zmieniło- może warto będzie wrócić i spróbować tych pierożków?

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy07 maja, 2015

    Może i warto by było, ale już nie ma gdzie. Herbaciarni już nie ma, sklepu obok już nie ma. Herbaciarni w Arkadach Wrocławskich również już nie ma. A strona internetowa Świata Chin została zlikwidowana... Ktokolwiek wie cokolwiek?!? :<

    OdpowiedzUsuń
  3. Ano owszem, pija się herbaty w gaiwanach odgarniając zawartośc przykrywką, przynajmniej w Yunnanie, z tym że...są to herbaty zielone lub po prostu napary kwiatowo ziołowe.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...