sobota, 15 marca 2014

Darjeeling First Flush, Second Flush czy może Third Flush?

Mapa ogrodów herbacianych Darjeeling. Źródło: www.teekampagne.de

Rozpoczął się właśnie Darjeeling'owy szał, wszyscy czekają na nowinki tego sezonu. Na czym polega to wariactwo? Czy to Darjeeling z pierwszego zbioru tzw First Flush, ma ten najlepszy smak, czy o tym szaleństwie decyduje inny czynnik?


Jak to z tymi zbiorami właściwie jest? Herbaty oznaczone First Flush są zbierane od połowy marca do maja. Jaka zima była w tym roku każdy widział, tak więc entuzjaści darjeeling'ów z pierwszych zbiorów już mogą cieszyć się pierwszymi herbatami tego sezonu. W Polsce o ile jestem dobrze zorientowana, to pierwsza tegoroczna herbata będzie za tydzień dostępna we Wrocławskiej Czajowni. Cecha charakterystyczna herbat z tego zbioru to świeży, intensywny i bardzo żywy smak, z mocną kwiatową nutą.

Mój ulubiony Darjeeling FF to zdecydowanie Rohini Exotic, który mimo, że już dwu letni (zbiór 2012) nie przestaje mnie zachwycać. Ogród Rohini rozciąga się na obszarze 138 ha i dochodzi aż do miasta Kurseong. O moich wrażeniach degustacyjnych przeczytać można tutaj. Co ciekawe, to jego smak trochę odbiega od standardowego smaku Darjeeling'ów FF, może też właśnie dlatego zwrócił moją uwagę.
Koniecznie chciałabym w tym roku spróbować tej herbaty z różnych zbiorów.

2012 FF Darjeeling Rohini Exotic.

Second Flush, to herbaty z drugiego zbioru. W zasadzie to dość mało znane w Polsce, choć moim zdaniem bardzo zacne. Do tej pory piłam jedynie kilka herbat SF, ale zdecydowanie przypadły mi do gustu swoim bardzo wyważonym i pełnym smakiem. Szczególnie polubiłam herbatę (to raczej nie przypadek) również z roku 2012 z późnego lipcowego zbioru - Darjeeling Oaks Organic SFTGFOP1,  który uwodzi mnie swoim mocno cytrusowym smakiem. Plantacja usytuowana jest na wysokości 1600 m.n.p.m niedaleko miasta Sonada.

2012 SF Darjeeling Oaks Organic

Third Flush, to już można wręcz powiedzieć "ktokolwiek widział, ktokolwiek wie" bo jedyny znany mi sklep oferujący herbaty z tego zbioru to eherbata.pl , a herbata to Darjeeling Jungpana FTGFOP1. Wstyd się przyznać, ale nie piłam jeszcze żadnej herbaty z tego zbioru. Muszę to koniecznie nadrobić.
Herbaty TF charakteryzują się najmocniejszym pełniejszym smakiem, o pikantniejszych lub też orzechowych nutach.

To jeszcze nie koniec, są jeszcze dwie pory zbiorów In-Between Flush i Rains/Monsoon Flush. Tu również wykaże się ignorancją, bo nie piłam jeszcze żadnej herbaty z tych zbiorów. Na co jednak trzeba zwrócić uwagę, to zbiór in between może być ciekawy, z tej racji, że trwa pomiędzy pierwszym a drugim zbiorem. Jednak rains/monsoon to już troszkę gorzej, bo powstają w tym czasie herbaty gorszej jakości, przeznaczone na eksport, lub też do mieszanek. Herbaty ze zbioru In - Between ma w swojej ofercie Czajnikowy.pl jest to herbata Darjeeling Longviev FTGFOP 1

Ogród herbaciany Darjeeling. Źródło wikimedia commons. 

Co do popularności zbiorów First Flush - zastanawiałam się czy to nie przypadkiem tak, że po zimie jesteśmy ogromnie spragnieni świeżych smaków. I to właśnie  fakt, że to herbaty Darjeeling FF docierają do nas najszybciej, w porównaniu do innych rodzajów być może jest tu czynnikiem decydującym w tej kwestii.
Niedługo szerzej opiszę herbatę SF Darjeeling Oaks Organic, a w herbaty z innych zborów trzeba się będzie zaopatrzyć.
Macie jakieś ulubione herbaty Darjeeling? Jeśli tak to jakie i z których zbiorów?

6 komentarzy:

  1. Moim zdaniem nie powinnaś się wstydzić, że nie piłaś Darjeelingów z innych zbiorów. To ja powinnam się wstydzić, że jeszcze ŻADNEGO nie miałam okazji skosztować w swoim życiu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, no to świetnie bym rzekła :) No na najbliższym spotkaniu będziemy degustować herbaty Darjeeling właśnie. :)

      Usuń
  2. Hah a kiedy spotkania w stolicy? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warszawska grupa się tworzy właśnie :) https://www.facebook.com/groups/567346860029721/

      Usuń
  3. Dariuszu,stolica czeka:-)
    co do herbat....mnie jakos nie zachwycaja.kiedys za namowa Pawla O. kupilam rozne Darjeelingi i.....oddalam. dla mnie lekki smak to zielone oolingi:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś spróbować jakiejś z drugiego zbioru, zupełnie inne doznania smakowe.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...