niedziela, 2 sierpnia 2015

Green Hills. Indonezyjska Sencha z biedronki.

Tydzień azjatycki w biedronce, mocno mnie zaintrygował. Nigdy wcześniej nie patrzyłam na kraj pochodzenia herbat które mają w swojej ofercie, a jak widać powinnam. Tym razem moją uwagę zwróciła herbata sencha pochodząca z indonezji.
Dlaczego jest to intrygujace? Sencha (煎茶) to nazwa japońskiej herbaty zielonej, dosłowne jej tłumaczenie to właśnie zielona herbata.






Już kiedyś miałam do czynienia z herbacianym naśladowcą, tylko i wyłącznie z nazwy. Jak będzie teraz?




 Sugestia parzenia przez producenta jest jasna - 200 ml, 90 Stopni C 2-3 minuty.
Ja temperaturę zniżyłam do 85 stopni i zaparzyłam ją przez 3 minuty.

Kolor po zaparzeniu, na pewno nie przypominał koloru japońskiej herbaty sencha, raczej bliżej było mu do bardzo klasycznej chińskiej - coś jak dian lu bądź gunpowder.




Jeśli zaś chodzi o smak i aromat, to szczerze przyznaje - herbata jest pijalna. Nie ma tu jakiś zaskakujących nut, ot zwykła zielona herbata. 
Co mnie dość negatywnie zaskoczyło to, niezbyt przyjemny metaliczny posmak który zaczęłam wyczuwać po jakiś 10 minutach od zaparzenia. Nie wiem czego jest to wynikiem, ale na początku go nie było.
Cenowo jak pisałam we wcześniejszym poście, jest do przyjęcia.
Uważam, że jako herbata na co dzień, może się sprawdzić.
Z japońską herbatą sencha nie ma zupełnie nic wspólnego, poza.. nazwą.


po rozcięciu torebki, wątpliwości nie ma - herbata jest liściasta.
Jestem ciekawa czy zdecydowaliście się na zakup, jeśli tak to jakie są wasze wrażenia?

2 komentarze:

  1. Jak dla mnie parzenie 3 minuty to zdecydowanie za długo do większości zielonych herbat. Pierwsze poniżej minuty drugie 1,5 a dopiero ostatnie ponad 2 do maks 3 minut. Co do senchy z biedronki, piłem i rzeczywiście bez szału, ot zwykła zielona herbata. Tak się tylko zastanawiam czy ma tutaj znaczenie to gdzie on była kupiona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie herbaty da się parzyć kilkukrotnie, czasem lepiej niż 3 nijakie zrobić jedno wyraziste.
      Co do tego czy ma znaczenie miejsce w którym kupujemy, dla niektórych tak.
      Należy pamiętać, że herbatę pije wielu ludzi i nie każdy chce koniecznie się w niej rozsmakowywać, albo potrzebuje np herbaty do biura - bo nie ma tam warunków na inne parzenie. Wtedy zastanawia się czy taka sencha z biedronki to opcja dla niego.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...